Teksty.net teksty.net

Spis wykonawców:

HuczuHucz - Płacz tekst piosenki

Wykonawca: HuczuHucz

Nieprzytomne spojrzenie, a w oczach dużo smutków,
Wzrok skierowany w ziemie i nie zdaję sobie sprawy, że
Znów nie będzie słodko, gorzko jest już w kubku,
Choć coraz częściej sypie cztery cukru i dwie kawy.
Dziś zamknij pysk, mówią, zamknij pysk,
jak masz żyć jak gówno idź płakać sobie gdzie indziej.
Trudno, nie będą mówić mi, jak mam żyć.
Jak mam pić - pójdą ze mną, a jak płakać - nikt nie przyjdzie.
Pytam, czy tu będą, oni ręczą, że tak,
Potem wchodzi szereg spraw, których być tu nie powinno.
Nie chodzi tylko o hajs, ale nie chcą mnie znać,
Z tym, że sam dużo wcześniej zapomniałem już ich imion.
Coraz więcej znajomych, coraz bardziej samotny.
I czasem piję sam z żalu, że nie mam z kim pić.
Dwa miesiące nie napisałem ani jednej zwrotki,
Dwie propozycje, by wyjść na legal, ale nic.
Rap nie dał mi szczęścia, dał trochę hajsu w dłonie.
Co, mam się nie przyznać? Bo co kurwa, nie wypada?
I amerykańska firma dzisiaj jest moim sponsorem,
A jest we mnie taki stres, że sobie nie wyobrażasz.
I co mam kurwa znowu płakać, że jest mi niedobrze?
Daj spokój, nie przemęczaj oczu, szkoda Twoich łez.
Są ważniejsze sytuacje, gdy potrzebne są te krople,
Kiedy opłakujesz pogrzeb, albo opijasz chrzest.
Chciałbym płakać ze szczęścia i wylecieć kiedyś w przestrzeń,
I widzieć równocześnie te lodowce i pustynie, jak niewielu.
Za to wielu przeżyje w chuj bólu jeszcze,
Kiedy wracając do domu poczują kadawerynę.
Ty sprawdź co to, ale jak mniej wiesz, to lepiej śpisz,
Chociaż fartem dla Ciebie jest już to, że śpisz w ogóle.
Ja zasypiam o trzeciej, albo czwartej, albo dziś nie śpię wcale
I nie płaczę już, choć znów się dzielę bólem z Tobą,
A Ty jak chcesz, to pierdol mój rap, przecież nie będę płakać.