Teksty.net teksty.net

Spis wykonawców:

Chada - Szesciogwiazdkowy Skurwiel tekst piosenki

Wykonawca: Chada

HADES:
Słyszę bit, piszę rap ,wiszę kwit blał blał.
W twoja banie wpada ten tekst, jak kula w łeb psa.
Chyba kurwa mnie znasz, wiesz kto to Had ?
A jak cię to nie interesi to jop twoja mac.
Sześć gwiazd: pięc, cztery, trzy, dwa.
Jedna z nich spada na ziemie gdy łapie za majka.
C.H.A.D.A i banda HIFI, patrz nam po oczach!
Widzisz czerwone białka?
To było na melanżu, to było na melanżach.
Nie kumasz pojebańcu? No to wypisz mi mandat.
I tak nie zapłacę, macie mele w kanapkach
Jak z kumplem cwelem odjeżdżacie spod McDrive'a .
Nie wszystko ma cenę, pierdolenie!
Na tym świecie są rzeczy ważniejsze od ciebie.
Ecie pecie chcecie, nie bierzcie obsranej kasy.
Kumacie? Bo muszę lecieć, a reszcie nie przetłumaczysz.

ref:
Mamy flow, i chuja, nas nie zdejmiesz stąd !
HIFI, CHADA, dziś wam serwujemy dramat.
Jak masz jakieś wątpliwości, to ja je tu rozwieje.
Kładę na bity bolesną szczerość.
Posłuchaj mnie uważnie.
Każdy rym kluje jak igła.
Skurwysyny! mają w oczach strach.
Ostatnie złudzenia ci kradnę.
To kawałek tego chleba, który utknie tobie w gardle.


CHADA:
Słuchaj mnie pało robie, kiedy wbijam w ten bit.
Wole mieć w klipie Aggro Berlin niż Kia'e Ceed.
Jesteś jedna z tych cip, która zjeżdża na harem.
Zanim kurwo się sprujesz, opierdol pałę starej.
Od moich ziomków wara, wiedz że to ryzykanci.
My i wy, niczym katolicy i protestanci.
To że grałem z playbacku, chyba wyssałeś z chuja.
Swego kumpla jurora z żałosnego "Shibuya".
Nie nawijasz, a śpiewasz, chcesz sprawdzić się ze mną?
Dziś na TAK rozpatruje twe podanie o wpierdol.
Gdzie grasz suko koncerty? Wpadnę tam by cię skreślić.
Nie wywyższaj się kurwa jak masz wzrost metr trzydzieści.
No i może to lepiej, twoje ziomki to chwalą.
Nie musza stać na palcach gdy ci lachę podają.
Ej ty pseudo pro raper! Wyjdź z domu gdy jest ciemno.
Leżysz u naszych butów, odbija ci się spermą.
Co? Hurtownia, siekiera? Co ty w ogóle bredzisz?
Dzwoń na niebieska linie, czas psychiatryk odwiedzić.
Jesteś psem! Psem, co nie sięga do gardła.
Tu przez szum twoich plotek, przebija się ta prawda.


ref:
Mamy flow, i chuja, nas nie zdejmiesz stąd !
HIFI, CHADA, dziś wam serwujemy dramat.
Jak masz jakieś wątpliwości, to ja je tu rozwieje.
Kładę na bity bolesną szczerość.
Posłuchaj mnie uważnie.
Każdy rym kluje jak igła.
Skurwysyny! mają w oczach strach.
Ostatnie złudzenia ci kradnę.
To kawałek tego chleba, który utknie tobie w gardle.



DIOX:
Gdybym mógł cofnąć czas, nie zmieniłbym położenia.
Nadal grałbym rap, do dnia, aż wchłonie mnie ziemia.
Słyszę alarmy syren, psy wyją zamiast szczekać.
Ty cieszysz się jak pizda, Ty nie wiesz co cię czeka.
Pościgi, strzelaniny, skurwysyny – to nie film.
Jesteśmy z innej gliny, płynie wóda, nie Cin&Cin.
Jesteśmy na ulicy, w klubach, kurwo dzwoń po psy!
Zajebiemy im kaganiec, ty dostaniesz go na pysk!
Mez, Doniu, Liber – suki grają w jednej lidze!
Hejterze bronisz ich? Znaczy, że im wybaczyłeś.
Hejterze bronisz ich? To zamach na muzykę!
Frajerze pierdol się, za zamach na moje życie!
Ty, weź mnie nie żałuj, gdy zdradzę ideały,
Ale do tego momentu lepiej nie otwieraj japy.
Klik, klik, klik – to wszystko co możesz dać,
Klik, klik, klik skurwysynu klik-klak.

ref:
Mamy flow, i chuja, nas nie zdejmiesz stąd !
HIFI, CHADA, dziś wam serwujemy dramat.
Jak masz jakieś wątpliwości, to ja je tu rozwieje.
Kładę na bity bolesną szczerość.
Posłuchaj mnie uważnie.
Każdy rym kluje jak igła.
Skurwysyny! mają w oczach strach.
Ostatnie złudzenia ci kradnę.
To kawałek tego chleba, który utknie tobie w gardle.